W ostatnich dniach „Kuchenne Rewolucje” zawiodły Magdę Gessler do naszego regionu. Odwiedziła m. in. Chełm, Włodawę i Okuninkę. Z jej obserwacjami i spostrzeżeniami można zapoznać się w artykule „Nikomu się nie chce” http://magdagessler.natemat.pl/111891,nikomu-sie-nie-chce

Oto kilka wybranych maili które nadesłali do nas nasi czytelnicy:

Mała Mi pisze:

Wróciłam w niedzielę z Okuninki. Tak, Magda Gessler ma rację, jest bardzo źle. Gwar, skwar i smród. Wszędzie w lokalach gastronomicznyc h tania tandeta i praktycznie ten sam przemiał. Zamów rybę, jak będziesz miał szczęście, to dostaniesz ości w panierce. Chcesz pierogi? Lepiej ulep sam, bo w barze dostaniesz bryję, bo „kucharz” zwykł wrzucać mrożonkę do wrzątku. I tak można o wszystkim i bardzo długo. Szkoda, bardzo, bardzo szkoda, że tak fajna miejscowość nie chce mieć stałych gości. Mogłoby być pięknie…

Opinia Daro:

Może ktoś w końcu się zlituje i przestanie traktować Okuninkę jako sezonową maszynkę do zarabiania kolosalnych pieniędzy!Bo pewnie musi dojść do jakiejś wielkiej tragedii np.wypadku kogoś bardzo ważnego,wpływow ego lub jego dziecka i zaraz będzie punkt medyczny jak kiedyś za komuny!Bo Wójt lub Starosta dostanie odgórne polecenie i momentalnie znajdą się możliwości i pieniądze!A póki co jest jak jest.W nadmorskich i mazurskich kurortach jest identyczna sytuacja więc każdy powinien mieć świadomość w co się pakuje?Co do gastronomi w Okunince Śmieszne by było gdyby właściciele Białego Dworu wysłali Panią Magdę do zdrowej konkuręcji!Poza tym szkoda,że na obiad nie trafiła do baru Bistro Państwa Pogonowskich urodzonych gastronomów z Chełma którzy od ponad 25 lat!prowadzą go na tym samym najwyższym poziomie!Bo jeżeli zatrzymują się tam tacy dostojnicy jak prawosławny biskup lubelski Abel to chyba mówi coś za siebie?!Więc można?Można!Tylko trzeba chcieć!

Oponia Moniki:

Jest sporo racji jezeli chodzi o punkt medyczny. Ale ciekawe i ile Biały Dwór zapłacił za reklamę 🙂 Wszędzie jest be a u nich tuz przy wesołym miasteczku cacy . ha ,ha ,ha. Jeżeli chodzi o Okuninke to największy burdel jest w centrum.Ale tak było , jest i bedzie. Mozna sobie mieszkać niedaleko i mieć ciszę i spokój. Myśle o Willi Słonecznej. Jedzenie tez tam jest przepyszne i świeże.

JFK napisał:

To co piszecie to istna prawda nic dodać nic ująć. kiedyś probowalem cos w gminie załatwić/dowiedzieć oczywiscie nikt nic nie wie a i glownego gospodarza jak zastępcy nie bylo. Okuninka to piękne miejsce ale architektura tego miejsca odrzuca taka jest prawda. Proponuje podrzucić tego linka Gminie niech zobaczy co o tym wszystkim sadza turyści bo miejscowym to chyba odpowiada tu miejsce do popisu dla administratora tego portalu w końcu o Okunince. PS Kiedyś tu jeszcze wróce bo tereny są przepiękne i warto by turystykę tu rozreklamowac.

 

Opinia Pani Jagny:

 

No niestety ale Pani Magda ma rację. Najbardziej rzuca się w oczy brak spójnej przestrzeni architektoniczn ej, każdy buduje jak mu się podoba, jest dużo betonu, chatek w stylu góralskim, odliftingowanyc h ośrodków z czasów późnego Gierka i nowoczesnych budynków ze szkła. 

Oczy krwawią jak się na to patrzy.

 

Czy faktycznie jest aż tak źle? Komentujcie!

 

Wrzucam typowy zestaw obiadowy który można zakupić na miasteczku.

 

Typowy zestaw obiadowy

 

Wygląda apetycznie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Website